Korzenie są polskie

GŁOSY O KSIĄŻCE: „Jak przystalo na uczennice mistrza reportazu i wywiadu - pytania autorki sa niezwykle konkretne, zmuszajace rozmowce do poslugiwania sie materialem faktograficznym - liczbowym i statystycznym. Wywiady poprzedza slowo od autorki charakteryzujace sylwetke bohatera wywiadu. Z dokumentalistycznym obiektywizmem cytuje wypowiedzi rozmowcow - nawet wtedy gdy sa sprzeczne z wypowiedzia poprzedniego rozmowcy na temat grupy polonijnej na obcym kontynencie. Wynika to z niejednokrotnie z przyjetych przez rozmowcow kryteriow oceny: ilosciowego, zawodowego wyksztalcenia, przedstawicielstwa we władzach, zamoznosc. Sa tu rowniez przedstawiciele polityki - ze Zbigniewem Brzezinskim na czele, ludzie literatury Miłosz, Singer, przedstawiciele nauki, na nawet swiat piosenki,(...) LiT.W domu i w podrozy (W:) TYGODNIK (Krakow), 3/18/1992 Autorki tej książki Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm nie musimy Państwu przedstawiać, jest bowiem naszą stałą współpracowniczką. Mieszka pod Filadelfia, a jej korespondencje z USA (i nie tylko) spotykacie Państwo często na łamach Twojego Stylu. Cała książka to zbiór wywiadów z Polakami mieszkającymi w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Jedenastu rozmowców Autorki to Polacy, którzy wrośli w kontynent północnoamerykański, są obywatelami tamtych krajów, ale korzeniami rodzinnymi, emocjami i więzami politycznymi są złączeni z Polską. Wśród rozmówców Aleksandry Ziółkowskiej jest trzech wybitnych uczonych, w tym jeden noblista, trzech polityków. Mówią oni nie tylko o sobie, ale i o amerykańskiej i kanadyjskiej polonii, o ludziach, którzy w różnych latach, z różnymi falami emigracji wylądowali w Ameryce. I te właśnie informacje o polonii wydały mi się najważniejsze. Polonia w USA jak mówi Jan Nowak-Jeziorański wywiera wpływ na politykę amerykańską wobec ojczystego kraju. Jest bowiem zwarta, skupiona w wielkich ośrodkach przemysłowych i liczy blisko 9 mln. Kanadyjska natomiast, znacznie mniej liczna, rozproszona, mniej znaczy w życiu Kanady niż np. emigracja ukraińska. Jest jak się wydaje na podstawie słów bohaterów wywiadów raczej szaraczkowa i zapyziała. Tylko pan Jesse Flis, rozmówca Aleksandry Ziółkowskiej, zrobił karierę polityczną, jest bowiem od kilku kadencji posłem do parlamentu federalnego Kanady. Ale nie, nie bądźmy niesprawiedliwi! Wszak także tytułowy bohater innej książki Aleksandry Ziółkowskiej, Senator Haidasz, to postać mająca trwały dorobek polityczny w tamtym kraju. Innych nazwisk bohaterów polskich korzeni nie wymienię. Przeczytajcie Państwo o nich sami. Warto! Antoni Romanowski Utytułowani Polonusi, TWÓJ STYL, grudzień 1993 s. 114. „Jest to lektura godna polecenia. Autorke pamietamy dobrze jako sekretarke i asystentke Melchiora Wankowicz. Sklonila do zwierzen znanych i slawnyvch, a mieszkajacych na innym kontynencie rodakow lub osoby pochodzace z Polski, a m.in. Zb.Brzezinskiego, Isaaca B.Singera, J.Nowaka-Jezioranskiego, Cz. Milosza i wielu jeszcze tych, którzy nie odcinaja się od polskiego rodowodu”. *(mad) Wsrod ksiazek, DZIENNIK LUBELSKI, Nr 35, 19-21 luty 1993 (...)Najciekawsze w omawianej książce są rozdziały dotyczące Kanady: wywiady z zasłużonymi działaczami: Benedyktem Heydenkornem, demografem Rudolfem Koglerem, inżynierem Zdzisławem Przygodą, ze znającym nasz język i przyznającym się do polskiego pochodzenia politykiem Jesse Flisem. Dowiadujemy się z nich m.in., że druga wojenna fala polskich imigrantów do Kanady liczyla około 62.000 osób, w tym tysiąc inżynierów, że tylko 25% Kanadyjczyków polskiego pochodzenia mówi polskim językiem i że przyszłość Polonii w Kanadzie przedstawia się pomyślnie, choć obecnie dostać się na tam na stały pobyt jest bardzo trudno. W pozostalych rozdziałach znalazłem bardzo ciekawe opowiadanie wyjęte z ust żydowskiego noblisty urodzonego w Polsce, ale piszącego w języku Jidysz i po angielsku, powiesciopisarza Izaaka Singera, arcyciekawą biografię polskiego noblisty naukowego i wywiad z tym synem polskiego generala, odkrywcą pierwszych hormonów mózgowego podwzgórza, profesorem Andrzejem, czy raczej z nie mówiącym już po polsku Andrew Schallym. Mamy tam ponadto relację o rozmowie z tłumaczem Sienkiewicza W..S. Kuniczakiem, którego przekład Trylogii ma się ukazac w USA, Kanadzie, W.Brytanii, Australii i Ameryce Łacińskiej w setną rocznicę jej pierwszego polskiego wydania, to jest w roku 1994. Z wywiadu ze Zbigniewem Brzezinskim dowiedziałem się m.in., że jego żona jest Czeszką, a troje ich dzieci wprawdzie nie mowi polsku, ale dwaj synowie Ian i Mark, odwiedzili w zeszłym roku Polskę, a córka Mika, telewizyjna dziennikarka, chce sie uczyc języka ojca i pisać o Polsce. W wywiadzie z Janem Nowakiem znalazłem nieznany mi dotąd szczegół, że bardzo krytycznie ocenia niechętny stosunek Czeslawa Miłosza do pierwszej fali polskich imigrantów w Stanach Zjednoczonych z XIX i poczatków XX wieku. St. Palecki Książkowe dziennikarstwo, DZIENNIK POLSKI (Londyn) 6 kwietnia 1993 str. 6 (...)O zagadnieniach Polonii, także kanadyjskiej, nie brakuje książek. W tej dziedzinie przoduje Aleksandra Ziółkowska. Autorka spędziła w Kanadzie kilka lat badając, studiując Polonię. Plonem tego pobytu są dwie obszerne książki Dreams & Reality i Senator Haidasz, które ukazały się wpierw w Kanadzie, później w duzych nakładach pt.. Kanada, Kanada i Kanadyjski senator w Polsce. Nie wyczerpały się jednak zainteresowania Ziółkowskiej Polonią, jak o tym świadczą dwie nowe książki: Nie tylko Ameryka i Korzenie są polskie. Pierwsza, z wymienionych zawiera wrażenia i refleksje głównie z podróży po Stanach Zjednoczonych, ale i Kanada nie zostala ominięta. Na szczególną uwagę zasługuje obszerny, wnikliwy szkic o fundacjach polonijnych, w którym przedstawia wszystkie fundacje, kreśli zarys dziejów i charakteryzuje ich działalność, rolę i znaczenie. Prezentuje kolejno fundację im. A Mickiewicza, Milenium, Wł. Reymonta, po czym omawia prace Kanadyjsko-Polskiego Instytutu Badawczego oraz odnotowuje Polski Instytut Wydawniczy. Kanada, Polonia problematyka polityczna, społeczna, naukowa, kulturalna dominuje w pracy Korzenie są polskie. Autorka wytypowała sobie dwanaście osób różnych specjalności, z którymi przeprowadziła rozmowy. Nie ograniczyła się do streotypowych. w miarę grzecznych pytań, ani też nie zadowoliła się ogólnikowymi odpowiedziami. Szukała polskich korzeni w pracach i dzialalności rozmowców, emigrantow w Kanadzie (...) Mowią oni o sobie, pracach, celach związanych z Polską, przeszłości i terazniejszości. Wieloletnia nieobecność, odległość geograficzne, pozycje spoleczne, zawodowe nie zerwały ich korzeni. Ujawniaja się one u wszystkich. Benedykt Heydenkorn Nie tylko o Polonii, ZWIĄZKOWIEC (Toronto) Nr 57, 15 lipca 1993. str 7, 22. Aleksandra Ziółkowska prezentuje galerię postaci zajmujących się w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych różnymi sprawami, niekoniecznie polskimi. Serwuje wypowiedzi, refleksje pisarzy, pracowników naukowych, działaczy społecznych,. Wśród tych jedenastu postaci pięć, a właściwie sześć posiada kanadyjskie powiązania. W tym cztery tkwią w Polonii. Ziółkowska, której kilka prac na temat Polonii zostalo opublikowanych Kanadzie i w Polsce, przebywała tutaj ponad dwa lata. Na lamach Zwiazkowca opublikowala szereg reportazy i korespondencji z Polski. Ostatnia książka nie jest nawiązaniem do poprzednich Kanada, Kanada i Kanadyjski senator, ale można ją uważać za dopełnienie i równoczesnie rozszerzenie tematyki. (...) Benedykt Heydenkorn Korzenie są polskie ZWIĄZKOWIEC (Toronto) Nr 52, 2 maja 1994 Korzenie są polskie to zbiór wywiadów z fascynującymi ludzmi, np. z noblistami polskiego pochodzenia Czesławem Miłoszem, Andrew Victorem Schallym urodzonym w Wilnie z ojca - żołnierza i matki Marii Leckiej, biochemikiem, czy Isaakiem Bashevic Singerem, urodzonym w Warszawie, nagrodzonym za sztukę narracji, która wyraża się z polsko-żydowskiej tradycji. Są tam rozmo