File:Restout_-_Morpheus.jpg · Wikimedia Commons · See Wikimedia Commons
Morfeusz
Sign in to savethumb|Morpheus, painted by Jean-Bernard Restout Morpheus ( 'Fashioner', derived from , meaning 'form, shape') is a god associated with sleep and dreams. In Ovid's Metamorphoses he is the son of Somnus (Sleep, the Roman counterpart of Hypnos) and appears in dreams in human form. From the Middle Ages, the name began to stand more generally for the god of dreams, or of sleep.
Morpheus is a god from Roman mythology associated with sleep and dreams, who according to Ovid's Metamorphoses is the son of Somnus and appears to humans in dream form. The name has been used since the Middle Ages as a general term for the god of dreams or sleep, making Morpheus an enduring symbol of sleep in Western culture.
AI-generated from the Wikipedia summary — may contain errors.
Article · Polski
Morfeusz (gr. Μορφεύς, Morpheus, od morphe – kształt, postać, forma; łac. Morpheus) – w mitologii greckiej bóg i uosobienie marzeń sennych. Jego ojcem był Hypnos, a stryjem Tanatos, zaś braćmi Ikelos oraz Fantasos. Ukazywał się w snach, m.in. jako osoba ukochana. Miał zdolność przybierania dowolnej ludzkiej formy i naśladowania typowych dla niej gestów i słów. Wyobrażano go sobie jako uskrzydloną postać o wielkich i szybkich skrzydłach, dzięki którym mógł się bezszelestnie przemieszczać na duże odległości. Występuje w Metamorfozach Owidiusza jako jedno z tysiąca dzieci Hypnosa: Z tylu snów, co jaskinię wokoło zaległy,Bóg wybrał Morfeusza; on nad wszystkich biegły,W chodzie, w udaniu twarzy, w przejęciu postaciŻaden Morfeuszowi nie wyrówna z braci.On i ubiór i słowa zręcznie dobrać umie.Tylko w ludzi się zmienia.[...] i tylko przeznaczaMorfeja na Junony rozkazów tłumacza.Skinął i na wezgłowie gdy twarz złoży gnuśnie,W miękie wpada drżymanie, nim rozkosznie uśnie.Morfeusz spełnia rozkaz i skrzydły lekkiemiMimo cienie przebiega do hemońskiej ziemi,Bierze postać Ceiksa, bez szaty, zmieniony,Blady staje przy łożu biednej Alcyony;Z brody i włosów woda strugą dużą ciekła.Stojąc nad łożem, mara zapłakana rzekła: [...]Mówił głosem Ceiksa; westchnienia, łzy, jęki,Udał nawet Morfeusz poruszenia ręki.Wzdycha, wyciąga we śnie dłonie Alcyona,Zamiast ciała cień tylko przyciska do łona.[...]Przelękła własnym krzykiem i męża obrazem,Ocknęła się, podnosi i patrzy w tę stronę,Gdzie się jej pokazało widmo ulubione. Owidiusz, Metamorfozy, XI
Abstract from DBpedia / Wikipedia · CC BY-SA